Nowa forma aktywności fizycznej

Witajcie!

Dzisiaj krótki wpis na temat mojej ostatnio ulubionej formy aktywności fizycznej. Sprawia mi niesamowitą przyjemność, pozwala spalać kalorię w miły (przynajmniej dla mnie :P) sposób!
Chodzi o… pracę w ogrodzie! Może nie wiecie, ale godzina pracy w ogrodzie to ok. 385kcal przy wadze 77kg. Ja w ogrodzie ‚bawię się’ około 1,5h-2h. Wtedy te spalone kalorie to naprawdę imponujący wynik! Oczywiście wszystko zależy od tego, w jaki sposób pracujemy (np. czy w skłonie, czy w przysiadzie). Taka praca w ogrodzie sprawia mi wielką radość i robię to z wielką chęcią. A Wy? Lubicie taką formę ćwiczeń?

Pozdrawiam

M.

#wreszciedocelu #odchudzanie #ćwiczenia #dieta #ja #pracawogrodzie #ogrodnictwo #kalorie #spalamykalorie #przyjemnezpożytecznym

Kolejne postępy. Przeprosiny.

Witajcie!

Dawno mnie nie było, około miesiąca. I przepraszam bardzo za to, ale straciłam totalnie motywację do wszystkiego :( Nie wiem dlaczego, nie ćwiczę tyle co wcześniej, ale chudnę dalej! Stąd też tytuł – kolejne postępy.

Uwaga, ważę teraz… <fanfary>… 77kg! <3 To już -9 kg! Do celu tego ‚minimalnego’ zostało mi 11kg a do tego ‚maksymalnego’ 22 kg, to zawsze już lepiej niż początkowe 31kg! <olaboga>

Wymiary moje aktualne:
udo (w najszerszym miejscu): 63cm
udo (jakby ‚środkowa’ część uda): 55cm (!)
łydka (tutaj ciężko idzie! :P): 38cm
talia: 87 cm
brzuch (na wysokości pępka): 97cm
brzuch: 102cm
pośladki: 103cm
obwód pod biustem: 87cm
ramię: 29cm

Ach… jak zejdę z brzuszka poniżej 100, to już będę bardzo, bardzo szczęśliwa! A jak tam u Was? Jak postępy? Motywacja? Brakuje jej Wam tak jak mi?

Pozdrawiam

M.

#odchudzanie #wreszciedocelu #postępy #brakmotywacji

Omlet z mozarellą, pomidorem i szynką

Witajcie!

Chcę podzielić się z Wami moim dzisiejszym sobotnim śniadankiem ;)
Mój limit na śniadanko to od 286kcal do 400 kcal. Do zjedzenia dziennie mam 143g węglowodanów, 57g białka i 38g tłuszczy.

Dzisiejsze śniadanko to 216kcal. Było naprawdę pyszne i już żałuję, że je zjadłam :(

Składniki na omleta z mozarellą, pomidorem i szynką
- 2 jajka
- mozarella light – 10g
- szynka drobiowa – 20g
- pomidor świeży czerwony – 25g
- bazylia świeża rwana – 3 listki
- olej kokosowy – 2g (łyżeczka)

Szynkę i pomidor kroimy w kosteczkę, wrzucamy na rozgrzany olej kokosowy na patelni. Bierzemy dwa jajka, roztrzepujemy i wylewamy je na patelnię do podsmażonej szynki i pomidora. Ustawiamy mały ogień i przykrywamy patelnię. Bierzemy mozarellę i rozdrabniamy (tu już kwestia jak komu pasuje, ja pocięłam w małe kółka), wrzucamy na omleta i znowu przykrywamy. Zrywamy listki bazylii, kroimy i wrzucamy na koniec, chwilę przed ścięciem całego omleta. Patelnię znowu przykrywamy. I voilà!

Należy pamiętać, by co jakiś czas trząść patelnią tak ‚na okrągło’. Chodzi o wykonywanie okrężnych ruchów, aby to co nam zostaje na górze mogło spaść na spód i się ściąć.

Śniadanko to kosztowało mnie 15 minut czasu. A jeśli chodzi o mój koszt węglowodanów i białek, i tłuszczy, to prezentuje się to następująco. Ze 148g węglowodanów pozostało mi 141g, z 57g białek zostało mi 37g, tłuszczy z 38g pozostało 24g.

Czyli śniadanko wynosi:
216 kcal
7g węglowodanów
20g białka
14g tłuszczu

Chyba całkiem nieźle, nie? A co Wy dzisiaj jedliście na śniadanko?

Tutaj macie zdjęcia mojego śniadanka :)

DSC_0065 DSC_0066

M.

#odchudzanie #dieta #śniadanie #omlet #jedzenie #wreszciedocelu #kuchnia #kalorie #szybkie #łatwe #homemade

Moje postępy po pierwszym miesiącu

Witajcie!

Czas pochwalić się swoimi postępami. 15.07 rozpoczęłam wreszcie drogę do celu. Dzisiaj 20.08, czyli miesiąc i 5 dni odkąd podjęłam ponowną walkę widać pierwsze efekty, przynajmniej ‚w wymiarach’, bo po samej sobie nie widzę nic ;)

Jeśli chodzi o wagę – startowałam z 86kg, obecnie ważę trochę mniej niż 81 (mam starą wagę bez podawania wyniku po przecinku ;) ) ale do 80 kg brakuje mi około 0,7kg. W prawie 5 tygodni, to chyba niezły wynik – około kilograma na tydzień.

Jeśli chodzi o wymiary – niestety, ale zapomniałam się pomierzyć ;) Jednak zmierzyłam swoje wymiary jakoś 5 dni temu i mogę powiedzieć, że jestem -1 cm na każdym wymiarze. Zakładając taką tendencję to zeszłam ok. 4-5 cm z pupy, bioder, talii, pod biustem, w udach, na łydce, ramionach i przedramieniu. Mniej więcej pamiętam jakie miałam wymiary, bo niewiele przed rozpoczęciem ponownej walki zamawiałam coś z internetu. Wszystko powinno się zgadzać ;)

Takie efekty są najbardziej motywujące, chociaż ostatnio złapał mnie jakiś leń – walczę z nim i mimo to ćwiczę. -5 kg to dużo, więc jak można przestać walczyć dalej o swój cel? W końcu to już nie -31kg, a pozostało -26 do swojej wymarzonej wagi. ;)

A jak wasze postępy? Pomotywujmy się może trochę wzajemnie?

M.

#odchudzanie #wreszciedocelu #postępy #spadekwagi #chudnę #wymiarysięzmniejszają #ja  #szczęśliwa #acouwas? #walczmyrazem

Z kim ćwiczę?

Witajcie!

Dzisiaj napiszę Wam z kim ćwiczę, kogo ćwiczenia podobają mi się najbardziej. Jak już pisałam wcześniej – ćwiczę na podstawie filmików z youtuba.

Mój ulubiony kanał – FitnessBlender. Wiele różnorodnych ćwiczeń, w tym moje ulubione cardio w różnych wariantach. Ćwicząc z nimi łatwo można skontrolować spalane kalorie – na filmikach z boku mamy licznik spalonych kalorii w zależności od naszego ‚zaangażowania’ w ćwiczenia.
Ćwiczenia się do wykonania przez każdego, ja daję sobie z nimi radę, a poziom mojej kondycji był niski. Dzięki temu, że filmiki mają bardzo różne długości, to łatwo można sobie sprawdzić ile możemy wytrzymać. Dzięki nim coraz łatwiej przychodzi mi ćwiczenie około godziny. Wiele filmików ma w tytule ile kalorii spalimy po całym treningu, więc dzięki temu też możemy wybrać łatwo trening.

https://www.youtube.com/user/FitnessBlender

Drugi kanał to Odchudzanie Bez Kitów. Ćwiczenia z Natalią Gacką, to drugi mój ulubiony. Fajnie się z nią ćwiczy, z niektórymi ćwiczeniami, co prawda nie zawsze daję sobie radę, ale za każdym razem jest lepiej. Najczęściej wykonuję tabatę na brzuch, ćwiczenia ramion i ćwiczenia spalające tłuszcz. To właśnie z nią wykonywałam pierwsze ćwiczenia miesiąc temu.

https://www.youtube.com/user/OdchudzanieBezKitow

jest również jej własny kanał:

https://www.youtube.com/channel/UCtTkIguCtste0ff7tbAjD4w

I trzeci kanał z którym ćwiczę – StylowoTV. Najbardziej ćwiczenia cardio i spalające boczki. Z tymi filmikami próbowałam ćwiczyć już dużo wcześniej, ale brakowało mi samozaparcia. Ćwiczenia są fajne, dla każdego do wykonania. I filmiki nie są strasznie długie, więc można sobie kilka razy spokojnie powtórzyć taki trening.

https://www.youtube.com/channel/UCblsXW3VugqmS4ZcUIzx_jQ

A Wy z kim ćwiczycie? Może znacie jakieś inne fajne kanały, do których jeszcze nie dotarłam?

M.

#youtube #odchudzanie #wreszciedocelu #ćwiczenia #FitnessBlender #StylowoTV #OdchudzanieBezKitów #NataliaGacka #cardio #tabata #ja #ambicja