Nowa forma aktywności fizycznej

Witajcie!

Dzisiaj krótki wpis na temat mojej ostatnio ulubionej formy aktywności fizycznej. Sprawia mi niesamowitą przyjemność, pozwala spalać kalorię w miły (przynajmniej dla mnie :P) sposób!
Chodzi o… pracę w ogrodzie! Może nie wiecie, ale godzina pracy w ogrodzie to ok. 385kcal przy wadze 77kg. Ja w ogrodzie ‚bawię się’ około 1,5h-2h. Wtedy te spalone kalorie to naprawdę imponujący wynik! Oczywiście wszystko zależy od tego, w jaki sposób pracujemy (np. czy w skłonie, czy w przysiadzie). Taka praca w ogrodzie sprawia mi wielką radość i robię to z wielką chęcią. A Wy? Lubicie taką formę ćwiczeń?

Pozdrawiam

M.

#wreszciedocelu #odchudzanie #ćwiczenia #dieta #ja #pracawogrodzie #ogrodnictwo #kalorie #spalamykalorie #przyjemnezpożytecznym

Omlet z mozarellą, pomidorem i szynką

Witajcie!

Chcę podzielić się z Wami moim dzisiejszym sobotnim śniadankiem ;)
Mój limit na śniadanko to od 286kcal do 400 kcal. Do zjedzenia dziennie mam 143g węglowodanów, 57g białka i 38g tłuszczy.

Dzisiejsze śniadanko to 216kcal. Było naprawdę pyszne i już żałuję, że je zjadłam :(

Składniki na omleta z mozarellą, pomidorem i szynką
- 2 jajka
- mozarella light – 10g
- szynka drobiowa – 20g
- pomidor świeży czerwony – 25g
- bazylia świeża rwana – 3 listki
- olej kokosowy – 2g (łyżeczka)

Szynkę i pomidor kroimy w kosteczkę, wrzucamy na rozgrzany olej kokosowy na patelni. Bierzemy dwa jajka, roztrzepujemy i wylewamy je na patelnię do podsmażonej szynki i pomidora. Ustawiamy mały ogień i przykrywamy patelnię. Bierzemy mozarellę i rozdrabniamy (tu już kwestia jak komu pasuje, ja pocięłam w małe kółka), wrzucamy na omleta i znowu przykrywamy. Zrywamy listki bazylii, kroimy i wrzucamy na koniec, chwilę przed ścięciem całego omleta. Patelnię znowu przykrywamy. I voilà!

Należy pamiętać, by co jakiś czas trząść patelnią tak ‚na okrągło’. Chodzi o wykonywanie okrężnych ruchów, aby to co nam zostaje na górze mogło spaść na spód i się ściąć.

Śniadanko to kosztowało mnie 15 minut czasu. A jeśli chodzi o mój koszt węglowodanów i białek, i tłuszczy, to prezentuje się to następująco. Ze 148g węglowodanów pozostało mi 141g, z 57g białek zostało mi 37g, tłuszczy z 38g pozostało 24g.

Czyli śniadanko wynosi:
216 kcal
7g węglowodanów
20g białka
14g tłuszczu

Chyba całkiem nieźle, nie? A co Wy dzisiaj jedliście na śniadanko?

Tutaj macie zdjęcia mojego śniadanka :)

DSC_0065 DSC_0066

M.

#odchudzanie #dieta #śniadanie #omlet #jedzenie #wreszciedocelu #kuchnia #kalorie #szybkie #łatwe #homemade

Z kim ćwiczę?

Witajcie!

Dzisiaj napiszę Wam z kim ćwiczę, kogo ćwiczenia podobają mi się najbardziej. Jak już pisałam wcześniej – ćwiczę na podstawie filmików z youtuba.

Mój ulubiony kanał – FitnessBlender. Wiele różnorodnych ćwiczeń, w tym moje ulubione cardio w różnych wariantach. Ćwicząc z nimi łatwo można skontrolować spalane kalorie – na filmikach z boku mamy licznik spalonych kalorii w zależności od naszego ‚zaangażowania’ w ćwiczenia.
Ćwiczenia się do wykonania przez każdego, ja daję sobie z nimi radę, a poziom mojej kondycji był niski. Dzięki temu, że filmiki mają bardzo różne długości, to łatwo można sobie sprawdzić ile możemy wytrzymać. Dzięki nim coraz łatwiej przychodzi mi ćwiczenie około godziny. Wiele filmików ma w tytule ile kalorii spalimy po całym treningu, więc dzięki temu też możemy wybrać łatwo trening.

https://www.youtube.com/user/FitnessBlender

Drugi kanał to Odchudzanie Bez Kitów. Ćwiczenia z Natalią Gacką, to drugi mój ulubiony. Fajnie się z nią ćwiczy, z niektórymi ćwiczeniami, co prawda nie zawsze daję sobie radę, ale za każdym razem jest lepiej. Najczęściej wykonuję tabatę na brzuch, ćwiczenia ramion i ćwiczenia spalające tłuszcz. To właśnie z nią wykonywałam pierwsze ćwiczenia miesiąc temu.

https://www.youtube.com/user/OdchudzanieBezKitow

jest również jej własny kanał:

https://www.youtube.com/channel/UCtTkIguCtste0ff7tbAjD4w

I trzeci kanał z którym ćwiczę – StylowoTV. Najbardziej ćwiczenia cardio i spalające boczki. Z tymi filmikami próbowałam ćwiczyć już dużo wcześniej, ale brakowało mi samozaparcia. Ćwiczenia są fajne, dla każdego do wykonania. I filmiki nie są strasznie długie, więc można sobie kilka razy spokojnie powtórzyć taki trening.

https://www.youtube.com/channel/UCblsXW3VugqmS4ZcUIzx_jQ

A Wy z kim ćwiczycie? Może znacie jakieś inne fajne kanały, do których jeszcze nie dotarłam?

M.

#youtube #odchudzanie #wreszciedocelu #ćwiczenia #FitnessBlender #StylowoTV #OdchudzanieBezKitów #NataliaGacka #cardio #tabata #ja #ambicja

Dieta i ćwiczenia – jak wygląda to u mnie.

Witajcie!

Dzisiaj pora, aby opisać jak wygląda moja dieta i ćwiczenia. Nie będzie chyba za dużo co pisać, bo jakoś skomplikowane wszystko nie jest, ale może się przypadkiem rozpiszę znowu ;)

Jeśli chodzi o dietę – to jakby nie patrzeć – na żadnej nie jestem. Cała ‚dieta’ sprowadza się do tego, że ograniczam spożywaną ilość tłuszczy, węglowodanów i białka. Jem tak naprawdę wszystko, ale w rozsądnych ilościach. Oczywiście nie mówię o fast foodach – kilka razy się zdarzyło w ciągu miesiąca, ale dlatego, że przeprowadzałam się do innego mieszkania i lodówka była pusta – a przy ilości sprzątania jaką miałam, to jedna kanapka była spalona po 2h sprzątania. A sprzątałam około 12h dziennie wtedy. Nie znaczy to jednak, że się tam stołuję i tak wszystko tłumaczę. Stawiam na proste posiłki, które sama robię akurat z tego co mam w lodówce. Dużo warzyw, owoców, mało mięsa (za mięsem nigdy nie przepadałam bardzo). Wszystko wklepuję w aplikację Lifesum (o niej pisałam w wpisie poniżej). Zdarza się, że przekroczę swój limit węglowodanów czy tłuszczy – staram się jednak zbić go wtedy dodatkowym ćwiczeniem.

I właśnie na ćwiczeniach głównie bazuję. Ćwiczę różnie, zazwyczaj 5-6 dni w tygodniu. Najpierw było to około 20 minut cardio dziennie, więc nie za dużo (dla mnie wtedy i tak było to osiągnięciem! do wszystkiego kroczek po kroczku :)), ale od ostatniego tygodnia ćwiczę od 35min do 60 minut bez przerwy. Wszystko zależy oczywiście od tego jak się czuję, na ile pozwalają stawy (mam problem z kostką). Rano robię około 40 brzuszków, tak o, bo lubię brzuszki, ale nie liczę ich w ogóle jako trening. Dla wysmuklenia ramion ćwiczę z ciężarkami 0,5 kilogramowymi około 10 minut.

Nie mam żadnego profesjonalnego sprzętu, ubrań, butów, trenera.Ćwiczę z filmikami z youtuba (też mierzę swoje możliwości na zamiary, staram się unikać dużej liczby ćwiczeń obciążających kostkę, czyli długiego skakania, wybijania, itd.) Kiedyś brak takich rzeczy to była wymówka – teraz wiem, że i bez tego da się i to skutecznie. Czasami ćwiczę sama, bez youtubowych trenerów, żeby zobaczyć jak powiększył się mój zasób ćwiczeń (dzięki temu wiem, że świadomie je wykonuję i zapamiętuję, a nie działam jak maszyna ;)). Za mój plac boju robi mój mały pokój – 3m x 4m z miejscem tylko na środku, ale uwierzcie, zdecydowanie wystarcza (przynajmniej na razie ;)).

I to chyba tyle, na pewno będą pojawiać się nowe wpisy na temat ćwiczeń i jedzenia – w końcu wszystko się zmienia :)

Miłej niedzieli wszystkim życzę :)

M.

#wreszciedocelu  #dieta  #ćwiczenia  #odchudzanie  #amatorka